Purple Bow Tie

środa, 20 marca 2013

Gdzie ta wiosna...


Witam Was serdecznie.
Wiem, że późna już godzina ale zapewne wiele z Was tak jak ja jeszcze nie śpi tylko tworzy różne cuda.
Święta już za pasem i choć aura bardziej przypomina okres bożonarodzeniowy to i tak zajączki i kurczaki świetnie sobie dają radę hasając po wystawach i półkach sklepowych.
A tak się fajnie zapowiadało, miały być już balerinki i lżejsza kurtka, a co mamy? 
 Nadal te ciepłe czapy.
 Moje Lale z tego powodu jednak wcale nie ubolewają, wręcz przeciwnie są bardzo zadowolone, ja w prawdzie troszkę mniej ale muszę przyznać, że lubię je szyć w tych różnych czapeczkach.
Ostatnio dostałam tak zwanego pędu szyciowego i dzisiaj nie jedną ale trzy lale Wam pokażę.
 Zacznę więc od mojej faworytki
 ♥♥♥ 
Sara...
Szalona Roxi
 ♥♥♥  Kama ♥♥♥
Jest jeszcze kilka Tildowych zajączków, oczywiście w moich ukochanych pastelach.
To chyba tyle tych kolorowych szyjątek ale muszę Wam coś jeszcze pokazać, coś co zafasowała moja Bu. 
To bajeczny komplecik, zrobiony na szydełku przez Babcię Bożenkę za co bardzo bardzo dziękujmy. Czuję coś po kościach, że ta nasza Babcia będzie chyba wieczorkami dziergać więcej takich przydasiów dla tych moich królików.
*♥* *♥* *♥* *♥* 
Moje drogie!!!
Bardzo ale to bardzo Wam dziękuję za oddane głosy na mój Sekretny Ogród.
Jest to dla mnie ogromne wyróżnienie za moją pracę.
 Są chwile, że się zastanawiam jak długo jeszcze potrawa ta moja wspaniała szyciowa przygoda, bo Wy chyba najlepiej wiecie jak to jest z tym naszym rękodziełem.
Ale nie będę ukrywała, że cieszę się niemal jak mała dziewczynka gdy podglądam liczbę Waszych głosów. Jeszcze raz Wam bardzo dziękuję.
Głosowanie trwa do 26 marca, zdaję sobie sprawę, że konkurencja jest nieziemska ale czasami marzenia się spełniają jak to śpiewa Majka Jeżowska.
Kochani gdyby ktoś jeszcze chciał zagłosować na nas to bardzo proszę, wystarczy tylko kliknąć Tu
Pozytywka na blogu przestała już grać, słychać tylko mojej Tośki chrapanie, czas już pewnie kłaść się spać,  jutro Kochani w końcu też jest dzień...
Dobrej nocki Wam życzę.
Ania
 


36 komentarzy:

  1. Wszystkie piękne jak zwykle ale Sara podbiła moje serce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Чудесные куклы и кролики ! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie dzisiaj... Roxi zauroczyła...

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie szyjątka cudne,ale Roxi skradła moje serce:))Napracowałaś się moja droga:))
    Zazdroszczę takiej babci,pięknie dzierga.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. jesteś genialna a moja 2 faworytka, ubranko pierwsza klasa. Mam pytanie, czy nie obrałabyś 4 lal dla moich dziewczynek?

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj jak pięknie. Wchodząc do Ciebie wiedziałam, że zastanę jakieś cudo ale tu cały wysyp nam pokazałaś. króliczki śliczne, delikatne, pastelowe i słodkie. Lale fantastyczne. Serce najmocniej zabiło mi przy Roxi. Małego szału mi chyba potrzeba i trochę energii. Powtarzam się ale nadal twierdzę, że jesteś mistrzynią.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie piękne te lalki... Pierwsza też byłaby moją faworytką. Gratuluję talentu. I trzymam kciuki za Twoje rękodzieło... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak zawsze niesamowite prace... to co robisz zawsze mnie zachwyca - tym razem serce mocniej zabiło przy Roxi.
    Trzymam kciuki za Twoje rękodzieło

    OdpowiedzUsuń
  9. Cuda, cudeńka. Wszystko śliczne a lale są wyjątkowe chyba w całym blogowym świecie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne te lale w kolorowych ubrankach i wspaniałe zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pastelowo i wiosennie u Ciebie,na przekór temu co za oknem.Pozdrawiam głosik oddałam

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakochałam się! A pierwsza laleczka ma obłędną spódnicę!!! ACH!

    OdpowiedzUsuń
  13. Witam Cię serdecznie:) Na Twoim blogu jestem 1 raz, jestem oczarowana:) Ale najbardziej się cieszę, że wczoraj miałam okazję poznać Cie osobiście, w Sanoku:) I poznać, dotknąć, zobaczyć Twoje cudne lale, są bajeczne, masz niesamowity talent, dar.
    Głos oddałam, trzymam mocno kciuki.
    Od wczoraj jestem Twoją fanką, kibicuję, podziwiam i obserwuję....
    Pozdrawiam serdecznie

    Izabela (isza)
    iszart@tlen.pl
    deco-szuflada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mam faworytki bo trudno wybrać Wszystkie zachwycają! Najbardziej mi się podoba w tych lalach, że noszą takie kiecki podobne do moich! Czyli bez falban ani rusz! ;)
    Menażeria wielkanocna urocza!
    Reszta pochwał w @! ;)
    Buziak!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkie lalunie takie piękne!
    Ubranka mają przecudne:)
    A królisie tylko tulić:))
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak sobie myslalam, ze skoro dluzej cie nie ma, to cos sie swieci, no i prosze. Cale stado zajecy, krolikow, trzy pieknie ubrane panny ( przy czym Sara tez podbila moje serce:)
    No i szczescie masz jeszcze ogromne, bo taka babcie Bozenke, to ja bym tez miec chciala...czy moze bylaby do wynajecia ?;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne prace! Sara bardzo mi się podoba, jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach te Twoje lale są takie cudne... Za każdym razem jak tu wchodzę to nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne lale Aniu każda ma w sobie to coś:) pozdrawiam ciepło Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  20. jak zwykle cudeńka a Roxi to moja faworytka:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ach,te Twoje lale! Namieszasz, nacudujesz i takie piękności Ci wychodzą,ja tak nie potrafię :-(

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudne Twoje prace, takie zapięte do ostatniego szczegółu. Gratuluję, masz prawdziwy talent! Czy Twoje lale są gdzieś do nabycia?

    Zapraszam Cię również do mnie na CANDY:
    pozdrawiam
    http://panna-pikotka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Twoje lale są tak piękne ,że nie mogę się na nie napatrzeć!!Naprawdę podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. piękne są Twoje lale, każda przyciąga wzrok i zostawia bardzo miłe uczucie na serduszku... nie wiem czy to tęsknota za dzieciństwem, czy pragnienie, aby samemu stać się taką piękną lalą :)

    OdpowiedzUsuń

  25. Ach...i znowu przyszłam i tylko wzdycham...Takie cuda.
    Jak zwykle wrócę jeszcze nie raz, żeby się na nie popatrzeć:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj Aniu :)
    Ja również zastanawiam się gdzie podziała się wiosna :( Sara, Roxi i Kama jak zwykle dopracowane nawet w najmniejszych szczegółach :) Zajączki przesłodkie w dodatku w takie wesołe ubranka są ubrane :). Z miłą chęcią oddaję swój głos w konkursie bo według mnie tworzysz nie rękami lecz sercem :) Podczas każdej wizyty w Twoim sekretnym ogrodzie na mojej twarzy pojawia się uśmiech dziękuję Ci za to :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Prześliczne lale, zwłaszcza ta pierwsza :) Podziwiam nieustannie Twoje prace, są takie dopracowane i poprostu piękne ! Czy można je gdzieś kupić ?

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie niesamowite robi Pani te lale i zajączki, aż się człowiek napatrzeć nie może :)))))))

    OdpowiedzUsuń
  29. Patrzyłam na na te cuda dwa dni i dalej mi mało:))) Pozwolę sobie zaglądać tu do Pani bardzo często:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Przepięknie u Ciebie
    Moją faworytką jest szalona Roxi
    Można powiedzieć, że troszkę rywalizujemy ze sobą w konkursie :D (hihi)A tak zupełnie serio to cieszę się, że znalazłam się tutaj.
    Zupełnie bez kokieterii, oczy zachwycają się tym co szyjesz
    Kliknęłam głosik - piękne rzeczy tworzysz

    Pozdrawiam serdecznie
    Marta
    http://marta-berceuse.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Aniu, lale są piękne i tak ślicznie ubrane:-)) Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Te lale są absolutnie genialne :) Każda :) Moja córka by chyba oszalała na ich punkcie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie zaglądałam na blogi kilka tygodni,więc dopiero dziś zobaczyłam te trzy wdzięczne gracje.
    Gdybym miała wybierać jedną z nich dla mej wnusi, miałabym mały kłopot:)
    Pierwsza jest rewelacyjna, wybrałam ją od razu, ale jak zobaczyłam Roxi, pomyślałam, że to taki mały łobuziak, który chyba spodobałby się mej Amelce:).... no ale Sara jest taka cudna...:)
    .



    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje za wasze ciepłe komentarze :*