Purple Bow Tie

środa, 12 sierpnia 2015

Mija...

Witam Was serdecznie.
Wiele czasu upłynęło od ostatniego mojego wpisu i muszę przyznać, że nie raz zabierałam się aby zakończyć moją bajkę z prowadzeniem bloga ale gdzieś tam w głębi nie pozwalało mi abym jednym kliknięciem sprawiła, że zniknie to co tak bardzo kocham.
Dzisiaj jest ten dzień kiedy postanowiłam wrócić.
 Czy będziecie do mnie zaglądać, wpadać na pogawędkę jak za dawnych czasów? 
Mam cichą nadzieję, że tak.
Obiecuję, że już nigdy Was na tak długo  nie zostawię obiecuję, że powrócę ze swoimi szyjątkami, które tak jak dawniej będą Was cieszyć.
Przez czas mojej nieobecności powstało dużo laleczek, jednak dzisiaj przedstawię Wam tą która pozostała przy mnie, ta która siedząc w moim pokoju przypominała mi, że jest jeszcze w życiu coś co tak bardzo kocham robić.
Oto moja Mija...





Teraz czuję się tak jakbym wróciła z dalekiej podróży, trochę zmęczona ale wreszcie w domu, wśród swoich...
Całuję Was mocno i PRZEPRASZAM za mój chwilowy niebyt.
Ania




41 komentarzy:

  1. Laleczka jest śliczna. I cieszę się, że wróciłaś to była dobra decyzja.
    Pozdrawiam ;O)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się z Twojego powrotu - bo uwielbiam oglągać Twoje szyjątka !!! Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  3. Zaglądałam i tęskniłam za Tobą, za laleczkami. Bardzo się cieszę, że wracasz i to w wielkim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Och jak to dobrze, że znowu jesteś! A Mija prześliczna.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze wczoraj zastanawiałam się gdzie się podziałaś a dziś taka piękna niespodzianka .Witaj Kochana i za nic nie przepraszaj lala śliczna mnie zawsze zastanawia z czego te piękne fryzury mają twoje lale .Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj w klubie osób w rozterce nad prowadzeniem bloga.Cieszę się, że postanowiłaś bloga pisać dalej.
    Pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie zostawiaj nas z pustką i myślami co tam u Ciebie nowego powstaje. Z chęcią do Ciebie zaglądam i czekam na nowe laleczki :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Laleczka cudowna jak pozostałe oczywiście, pewnie miałaś powody, żeby się oddalić z bloga, ale niezwykle miłe, że wróciłaś. Twój talent jest niezwykły. Pokazuj nam go dalej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dobrze panią "widzieć" ...Regularnie zaglądamy tutaj z moją córką Zuzią.Tak,z tą Zuzią,która jest szczęśliwą posiadaczką dwóch dziewczynek od pani .Zachodziliśmy w głowę,co się dzieje,dlaczego tutaj tak cicho...i od nowa oglądaliśmy,czytaliśmy...Jeżeli kiedyś zrezygnuje pani z prowadzenia bloga,niech nam zostanie to co jest,na długie lata,bo gdzieś musimy mieć swój azyl...
    Mamy nadzieję,że jeszcze kiedyś zobaczymy panią w Nowym Targu.

    Pozdrawiamy !

    Tata i Zuzia:)

    P.S. Piszę z Zuzi konta.

    OdpowiedzUsuń
  10. No nareszcie !!!!!!ależ nas wszystkie wierne fanki Twojego bloga przetrzymałaś :):) Cieszę się ,że wszystko wraca do porządku dziennego.Czekam na nowe lale i świat z Twojej bajki.ściskam i pozdrawiam Marylka

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że wróciłaś:) Czasami taka przerwa od blogosfery jest potrzebna:) Lala piękna!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nareszcie...alez sie naczekalysmy. Dobrze ze jestes, witam, i jak zawsze oczy ciesze Twoja nowa lalkowa panienka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie kasuj bloga... czasami rzadziej czy częściej jesteśmy na nich ale ważne , że jest !
    jak najbardziej będę wpadać

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że Pani wróciła. I mam nadzieję, że będzie można liczyć na jakiegoś pięknego zająca, którego chcę zamówić :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Aniu , tak się cieszymy ze jesteś, dawno się nie widzieliśmy i tak czekamy ciągle w Górnej Chacie na Ciebie , kiedy zajrzysz do nas , kiedy Cię znowu zobaczymy ??? :) Czas szybko leci ...lalka piękna i cudowna jak zawsze :) Buziaki od Kasia i Leszka Górnych i dzieciaków no i w przyszłym roku widzimy się na EtnoMania koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekna lala
    .Życze dużo dobrego.Weny do tworzenia i zdrowia do niesienia codzienności.Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  17. Witamy z powrotem :) Zdjęcia świetne!

    OdpowiedzUsuń
  18. Super są te lalki :) Można je gdzieś kupić?

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie można ich kupić, przecież ona sama je robi :) Chyba że chodziło ci o kupienie ich przez internet od autorki, ale tyle czasu nie pisała, że chyba już się tym nie zajmuje.

    OdpowiedzUsuń
  20. No i co się stało z tym powrotem? :( Dopiero niedawno trafiłam na tego bloga, czytam go, myślę sobie „o, jak fajnie, cudne lalki”, a potem przeczytałam ten wpis i zobaczyłam datę :( Sama mam problem z czasem, pracuję w ALBAR i czasem nie mam już sił na jakiekolwiek pisanie czy siedzenie przed komputerem, ale dla chcącego nic trudnego! Obyś znowu wróciła, bo Mija jest naprawdę świetna, podobnie jak blog :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajna lalka :) szkoda, że już nie piszesz, bo jestem ciekawa, co tam jeszcze tworzysz. Bo chyba nie przestałaś? Ja w każdym razie dopiero zaczynam robić lalki i na pewno nie będą tak piękne jak Twoje, ale znajomi z foto-kalendarz.pl trzymają za mnie kciuki, więc myślę, że mi się uda :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytelnicy zachęcają do częstszych wpisów :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuje za wasze ciepłe komentarze :*